Alpejski zachwyt

IMG_5307

Pierwsze moje spotkanie ze wzorem Oksany Kushchovenko Alpine Meadows było jak uderzenie gromu z jasnego nieba – rzuciło mnie na kolana i lekko oślepiło. Na kolana zostałam rzucona brzegiem. I niby wiedziałam, że to tylko szydełkowe pikotki, że to sobie można wyprodukować na brzegu każdej chusty. Ale jakoś nigdzie wcześniej takiego efektu nie widziałam. Co ciekawe nie zwróciłam w ogóle uwagi, jaki jest w tej chuście wzór ażuru. Brzeg mnie zachwycał, ażur był drugorzędny. Niech sobie będzie, jaki chce, pikotki robią cały efekt. Błąd! Ślepa byłam jako ta przysłowiowa kura.

IMG_5295

Ażur w Alpejskich Łąkach jest piękny! A przy tym użytkowo wszechstronny – główne schematy utrzymują ciągle tą samą liczbę oczek, czyli można sobie tym ażurem zrobić szal, kocyk… A dzisiaj Ślubny – tak mój własny mąż – dostrzegł w tym potencjał na zrobienie spódnicy…

IMG_5291

Trochę danych technicznych – robiłam z Holst Garn Coast i poszło dokładnie 100 gramów. Druty 3.50 i ostatecznie nie zmieniałam ich przy przejściu z części głównej do ażuru – podobało mi się bardziej, jak wyglądają oczka w bardziej zwartej formie. Wielkość… Robiłam małą wersję i dzięki bogom wszelakim, że nie wielką. I tak wyszła ponadnormatywna. W najszerszym miejscu ma 55 cm, wzdłuż brzegu przy szyi – 180 cm, wzdłuż ozdobnego brzegu – proszę usiąść – 3 i pół metra. Takie maleństwo :) Ale jakie śliczne!

IMG_5306

To jeszcze szybkie wskazówki do blokowania. To nie jest chusta, przy której pomogą druty do blokowania. Trzeba wpinać szpilki. Górny brzeg – tam, gdzie były dodawane oczka, jest dość nieelastyczny i od niego zaczynamy – nadając mu lekko półokrągły kształt w części głównej i robiąc ślimaczki na brzegach. Wpinamy tych szpilek sporo, żeby się trzymało. A później łapiemy pikotki w dwóch newralgicznych punktach – na szczytach ażurowych trójkątów i na wierzchołkach ażurowego wzoru głównego. Ciągniemy mocno, żeby pikotki stały się liniami prostymi. Wtedy powstaje ten cudowny brzeg, z ostrymi wierzchołkami i półokrągłymi pikotkami na łukach między nimi.

IMG_5289

Jak już upniemy dolny, ozdobny brzeg, to wracamy do górnej krawędzi – luzujemy szpilki. Na tym brzegu po naciągnięciu dołu mogą się pojawić nierówności, szpilki ciągną. Wypinamy po kolei szpilki i pozwalamy, żeby ten brzeg trochę zjechał w dół i wpinamy z powrotem tam, gdzie się brzeg sam ułoży. Pilnujemy, żeby była równa linia, bez zygzaków.

IMG_5287

Kilka słów o włóczce. Dzięki Boni (jeszcze raz wielkie dzięki!!!), dziergałam z Holst Garn Coast.

IMG_5247

To mieszanka wełny z merynosa i bawełny (55/45%). Pierwsze pomizianie motka skończyło się stwierdzeniem – miłe toto. Później zaczęłam Alpejskie, czyli dziergałam same prawe. Ta włóczka ma „w sobie” resztki jakiegoś oleistego dodatku po przędzeniu. To czuć pod palcami, ale dzięki temu dzierga się jak złoto. Nic się nie rozwarstwia na każdym kroku. Bawełna nie sypie pyłem. Ślizga się po drutach idealnie. Ale same prawe wyglądały… poprawnie :) Równo, „czysto”, estetycznie. Nic specjalnego. A później zaczął się ażur i tutaj włóczka w końcu pokazała, co potrafi – ażur nawet bez blokowania wyglądał równiutko i perfekcyjnie. I w tym momencie stwierdziłam, że mam na drutach perfekcyjne połączenie – cudownego wzoru i idealnej włóczki. A po praniu, kiedy oleiste dodatki zostały wyprane i nitka zrobiła się miła i lekko kudłata, to aż się chce tym otulać.

IMG_5290

I na koniec informacja dla osób biorących udział w Turnieju Dziewiarskim – dodatkowe punkty za robienie W Terminie można dostać zgłaszając gotową chustę do 15 sierpnia. 

Ze względu na upały, które żyć nie dają, termin zgłaszania Turniejowego gotowych chust zostaje przesunięty o 2 tygodnie. Do 31 sierpnia.

Kobieta z syndromem ciągłego niepokoju twórczego.

35 komentarzy

  • Hmmm, maleństwo ma taki potencjał ? Właśnie wrzuciam oczka na druty. Zamierzałam zrobić wersję większą ale 3,5 metra ??? Chyba zweryfikuję plan. Robię z Baby Silkpaca Malabrigo, to się dobrze blokuje a jest tylko troszkę cieńsze od Holsta. Chyba nie chcę mieć pięciometrowego brzegu :) Nic to, jeden motek w kolorze Solis na pewno da się na coś ładnego przerobić. Dobrze się w zasadzie składa bo dokupiłam go później i dość mocno odbiega barwą od kupionych wcześniej. Wracam w Alpy …

  • Właśnie czekam na 100g holsta szafirowego. Już wiem co będę robić po takiej rekomendacji. Piękna chusta

  • Lipiec 31, 2015

    Stella

    Piękne Alpejskie Łąki, też chcę kupić Holsta na tę chustę, została Ci choć odrobina włóczki, ja chyba robię luźniej.

    • Około 3 metrów, czyli nawet nie na jeden rząd. Ale po zdjęciu trudno ocenić, czy rzeczywiście u mnie jest ściślej – nie pilnowałam za bardzo oczek raczej miałam wrażenie, że luźno je mam na drutach, więc może wystarczy.

  • Absolutnie przepiękna!!!

    Jak tylko zdobędę druty 3,5 mm ,zaraz się za nią zabieram-:)
    I wychodzi na to ,że chusta powinna nazywać się Holstowe Alpejskie Łąki.Tyle z nas chce z niego robić.
    Ja też kupiłam dwa motki w pięknym wiśniowym kolorze.I poczułam wielka ulgę,że ta ilość wystarczy na małą/wcale taką nie małą/ wersję.

    • Nie tylko z tego wyjdzie. Lace też się sprawdzi i podejrzewam, że efekt końcowy może być nawet bardziej elegancki. I sporo innych włóczek, oby nie kudłatych za bardzo :) Ale miło było dziergać z czegoś, co się tak idealnie wpasowywało w potrzeby wzoru.

  • Lipiec 31, 2015

    violica

    Aaaach, zachwycajaca chusta, ten azur jest przepiekny. Mnie najpierw zauroczyl azur a pikotki pozniej, jakby nie bylo, chusta jest sliczna.
    „Egzotyczna” mieszanka merino z bawelna da sie lubic, ja robie (ciagle jeszcze…) z tej mieszanki nasza bluzeczke i robi mi sie z tego cudaka bardzo przyjemnie. Pisalam juz kiedys, ze nigdy w zyciu nie wydziergalam tak rownych oczek.
    Moze wreszcie skoncze przez sobote i niedziele…zostal tylko jeden rekaw i chyba poprawka wykonczenia dolu, bo przestalo mi sie podobac.

    • To dziergaj, pokazuj, chwal się!
      I ja wiem, że to może naprawdę sugerować moja kompletną ślepotę, ale ja tego ażuru nie widziałam :D Tak byłam zapatrzona w te pikotki, dopiero na własnych drutach zobaczyłam całą jego urodę.

  • Kiedyż, ach kiedyż nadejdziesz o jesieni moja ukochana……

  • Oniemiałam z wrażenia, wyszła przepiękna. Na zdjęciach które widziałam na ravelry nie było takich zbliżeń ażurów. Bardzo, bardzo piękne. A te szydełkowe pikotki kojarzą mi się generalnie z ozdobnością rosyjskich wzorów. Nie wiem, czy słusznie. Ach ten 15 sierpnia! A nie dałoby się chociaż do 17-go? To zawsze jeden weekend dłużej!

    • Skojarzenia z pikotkami mam podobne – oni mają takie odniesienia do zimy, lodu, sopli i te wykończenia mnie się z tym kojarzą.
      Co do terminu, to na razie zostaje 15. ale jeśli przez te dwa tygodnie nie będzie zalewu ukończonych chust, a będzie pojękiwanie, że jeszcze chwilę, to rozważę przedłużenie.

  • Lipiec 31, 2015

    Gonia

    No no cudowna a te pikotki to takie „wisienki na torcie „:-) myślałam o Holscie juz bardzo dawno jak tylko zobaczyłam udziergi z tej włóczki ze jest ok i pięknie wygląda, ja tymczasem porzuciłam robienie ” pozyczonego ” i dziergam bluzeczke letnią którą kiedyś przez cienkosc drutów i monotonnosc zostawiłam B-)

  • Sierpień 1, 2015

    Bonia

    To ja się bardzo cieszę, że się włóczka sprawdziła, tym bardziej, że muszę teraz wybrać coś na prezentowy szal, jak nic innego nie wypatrzę, to wezmę Holsta.

  • Sierpień 1, 2015

    Angelka

    Ja dziś leżąc w łóżku doznałam olśnienia ,że ten melanżowy Bambus to jednak nie najlepszy pomysł gdyż kolory na ażurze mogą się nie zgadzać z tym co na górze a ciąć nie mam zamiaru ,mam lace’a Dropsa w podobnym kolorze do twojego a Twój taki piękny ,że jednak będzie lace a Bambus pójdzie na kolejną Gail której spartoliłam bordiurę bo źle zrozumiałam wzór i nie zrobiłam tego wachlarza pomiędzy środkowymi liśćmi bo wszędzie pisali ,że nie ma narzutu na środku to nie robiłam i tak pozbyłam się wachlarza :P

  • Sierpień 1, 2015

    iwus

    Ależ cudo z tego wyszło! Podoba mi się coraz bardziej. Zrobię na pewno i to z lace dropsowego, ale muszę się ogarnąć z obecnymi robotami. Na zmianę robię bluzeczkę z pożyczonym i końca nie widać ;) Ale niech przyjdzie jesień, to poszaleję :)

  • Sierpień 1, 2015

    Elisabeth

    wyjątkowo piękna chusta,czekam na przesyłkę holsta bo też uznałam że na ten ażur będzie najlepszy,nic z tego co mam w zapasach się nie nadaje,to musi być mięsiste w części gładkiej,a trzymające ażur niżej.Twoja wyszła przepiękna,

  • Sierpień 3, 2015

    karuzella

    Aga, a czy Ty planujesz mieć tego Holsta u siebie w Sklep-iku? Bo ja bym nie chciała go brać od „obcych ludzi” ;)

    • Generalnie, tak, ale nie będzie to w ciągu najbliższego miesiąca ani pewnie dwóch. Raczej pod koniec roku, więc spokojnie poszukaj „u obcych” – jak to ładnie nazwałaś – szczególnie, jeśłi jest kolor, który Ci się podoba!

      • Sierpień 3, 2015

        karuzella

        Po pierwsze, zdaje się, że jesteś na urlopie i miałaś odpoczywać :P A po drugie – na szczęście, że jeszcze nie masz Holsta, bo u mnie pełna szafa wełenek do wypróbowania – Roma i Haapsalu czekają na chustowy debiut u mnie, Karisma ma się zamienić w piękny sweter, dropsowa SilkBaby Alpaca chce zostać cardiganem… nie mówiąc o piętnastu pudłach innych sznurów ;) Ale fajnie, że Holst będzie, z radością kupię u Ciebie :D

        • Hmmm… Jestem :) Ale właśnie siadłam do bardzo dawno odkładanych porządków na dysku (w ramach czegoś pożytecznego w poniedziałek :) ). A o Holsta się postaramy, żeby się pojawił przed gwiazdkowym czasem prezentów :)

  • Sierpień 10, 2015

    Angelka

    Melduje postęp pracy dochodzę do końca 2 chart’a, wzór lace jest wymagający wielkiego skupienia miałam momenty gdzie się wracałam bo pogubiłam narzuty a najbardziej mnie dobija jedno oczko z trzech na tej cieniźnie dobrze ,że jest ich tak mało ;) No i się tak zagalopowałam ze nie zmieniłam drutów i robię wszystko 3jką ale i tak mi się podoba.
    Jeszcze jedna sprawa jaką zauważyłam już nigdy nie będę robić tak cienkiego Lace’a Drops na drutach KitPro cieńszych niż 3,5 do łączenia, włóczka jak tylko trochę ciaśniej zrobię haczy nawet na łączeniach z żyłką i trzeba się napocić żeby ja dalej przecisnąć ,masakra.

    • Brawa za cierpliwość! Będzie pięknie i elegancko, bo Lace do tego wzoru jest jak marzenie.

      A co do zahaczania się włóczki o druty. Ja po przetestowaniu KnitPro właśnie z tego względu pożegnałam się z myślą o robieniu na nich – są koszmarne jakościowo właśnie w miejscu łączenia. To samo było przy dokręcanych i przy łączeniach na stałe.

  • Cudo, po prostu cudo :) I to zarówno to, co widzę tu na zdjęciach i to co mam na drutach. Początkowo nie miałam planów robienia teraz chusty, ale było tak gorąco, że musiałam odłożyć kończenie ogoniastego i ta chusta stała się oczywistym wyborem :) Wyciągnęłam więc motek Romy i dłubię z zapałem.
    Obejrzałam pierwszy filmik i postanowiłam spróbować robić sama ze wzoru, kończę drugą część. Na razie idzie dobrze. Ale bez Twoich podpowiedzi Agnieszko nie wiedziałabym, jak poradzić sobie z tymi trzema oczkami z jednego. Uspokajająca jest świadomość, że w razie kłopotów mogę spokojnie znaleźć pomoc :) Na pewno z filmiku będę się uczyć szydełkowego brzegu.
    Wspaniale, że wydłużyłaś termin Agnieszko, wreszcie mam realną szansę skończyć coś o czasie.

  • Sierpień 23, 2015

    LusiaM

    Aga – mam pytanie techniczne :D Zrobiłam środek prostokątnego szala i zaraz nabieram oczka na ozdobny brzeg robiony tym wzorem , ale patrząc na schematy mam wrażenie, że raport w 3 schemacie jest przesunięty względem 2 o 10 oczek … Dalej jeszcze nie wnikałam , ale z opisu Kai wynika, że aż trzy razy zmieniała położenie markerów … Będę wdzięczna za podpowiedź :)

Musisz się zalogować aby komentować