Archanioł

IMG_8004

Projekt, który był czystą przyjemnością. Przyjemnością dziergania, bo miła włóczka. Przyjemnością patrzenia, bo ciekawe farbowanie. Przyjemnością tworzenia, bo wzór nie był nudny.

Z tym farbowaniem to jest tak, że ono jest świetne, ale… „ciapate”. Nie ma długich przejść. Ma kawałeczki, fragmenciki, kropeczki i punkciki i nie każdy wzór się z tak farbowaną orgią zgra. Szukałam zatem czegoś, co będzie ażurem, ale w miarę prostym i powtarzalnym. Wydaje mi się, że udało się znaleźć coś idealnego.

IMG_8001

Dane techniczne – 1 motek Malabrigo Lace (400 metrów, 50 gramów) i druty numer 2.75. Wydziergałam prawie do cna, zostało zaledwie kilkanaście metrów. Otulacz jest długi – do motania dwa razy wystarcza – 100 cm na nieco ponad 20 szerokości.

Z rozpędu przygotowałam dla Was opis dziergania, gdyby ktoś miał zapotrzebowanie na projekt jednomotkowy, a nie miał pomysłu – Archanioł będzie jak znalazł.

UWAGA – został zmieniony pdf, ponieważ w opisie była pomyłka. Schemat pozostaje bez zmian (23. września 2016).

Login Required

IMG_8003

A na koniec będzie anegdotka. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam ten kolor Malabrigo, to od razu pytałam, a jak się toto nazywa, bo ten producent wykazuje się sporym polotem w nazywaniu swoich farbowań. A to jakieś takie było z niczym się nie kojarzące. Ślubny mnie poinformował, że to Archanioł jest. A mnie się wyrwało – Jakiś taki koszmarnie posiniaczony ten archanioł. Cóż ja poradzę, że poszczególne kolory skojarzyły mi się od pierwszego wejrzenia z siniakami w różnych stadiach dojrzewania. Zostało mi do dziś, nie jestem w stanie „wygumkować” tego skojarzenia z głowy. Trudno, posiniaczony, ale bardzo ładny Archanioł.

Kobieta z syndromem ciągłego niepokoju twórczego.

39 komentarzy

Musisz się zalogować aby komentować