Asymetryczny – część 1.

IMG_7016

To zaczynamy!

Film jak zwykle o wszystkim, wiele pisać nie trzeba, ale trzy informacje mogą się przydać.

Po pierwsze na filmie nie ma nabierania oczek na szydełkowy łańcuszek, zamykania robótki w okrąg i przerabiania pierwszych okrążeń – jeśli ktoś jeszcze potrzebuje wskazówek w tym obszarze, to zagląda do Zwyklaka.

Po drugie nie powiedziałam tego na filmie, ale napiszę tutaj – szydełkowy łańcuszek na razie zostanie. Zajmiemy się dołem, kiedy będzie już dekolt i będzie toto można przymierzyć i zdecydować, czy przedłużać, czy zostaje, jak jest.

A przy okazji - na końcu filmu macie kilka słów na temat dziergania z wełenek boucle, jaka ta dzianina powinna być, że nie może być zbita i od razu wyglądać jak sfilcowana. Jednak do boucle można mieć dwa podejścia – można chcieć wersję bardzo delikatną i „przewiewną”, co oznacza grube druty do tej relatywnie cienkiej nitki. Można też chcieć coś mniej „dziurawego”, ale wtedy trzeba wybrać takie druty, które nadal pozwolą na uzyskanie robótki miękkiej i miłej, a nie sztywnej i jak sfilcowanej.

I po trzecie i ostatnie, ale bardzo ważne, dlatego to powtarzam, choć było w Prologu – wybierając włóczkę do tego modelu, wybierzcie coś, co jest miękkie, lejące i będzie się układać, a nie odstawać. Na dole jest naprawdę szeroko i jeśli zaczniecie dziergać z czegoś, co da choć trochę sztywności dzianinie, to będziecie miały cudowną wersję „abażuru” dla siebie :) Ten dół zacznie odstawać, a nie spływać łagodnie fałdkami w dół. Czasami wystarczy wziąć grubsze druty. Ale gruba włóczka to nie jest dobry wybór do Asymetrycznego. Chyba że dół zrobicie węższy.

To do filmu! A kolejna część za jakiś tydzień, bo macie przed sobą cały wieeeeeelki kawał do zrobienia.

Kobieta z syndromem ciągłego niepokoju twórczego.

48 komentarzy

  • Jestem pod wrażeniem, jak genialnie tłumaczysz. Muszę obejrzeć pozostałe filmiki, bo to prawdziwa kopalnia wiedzy.

  • Ta asymetryczność dołu bardzo mi pasuje, dekoltu niekoniecznie.
    Jutro rozliczę ten projekt do pachy i zacznę od falstartu = prowizorycznego łańcuszka /moje łańcuszki wypruwam po oczku, bo się nie prują/. Może wyjdzie mi fajna sukienka na tegoroczne upały?
    Z mojej włóczki robi się łatwiej aniżeli z boucle. Mam tasiemkową z bambusa i chyba rozliczę rozmiar mniejszy niż rzeczywisty, licząc na po-wykonawcze rozciągnięcie się dzianiny, bo ja swojego rozmiaru nie jestem w stanie zmienić. :)
    Bożena

    • Z dekoltem to się jeszcze sama zastanawiam, czy będzie sy- czy asy-metryczny w mojej wersji, trochę mnie jednak ta asymetryczności ciągnie.

    • Z łańcuszkiem – jeśli się nie pruje – może być tak, ze wkłuwasz się nie pod tą nitkę, co trzeba. Ostatnio odkryłam (doświadczalnie), że to ma kluczowe znaczenie – jak się wejdzie pod nitkę z tyłu oczka – jest super, a jak nie – to trzeba wypruwać po oczku.

  • Mam przynajmniej wzorce do obmiaru, bo wygrzebałam swoje bawełniane 2 sukienki z głębokimi okrągłymi dekoltami i obustronnymi ogonami.
    Jednak będzie dekolt niesymetryczny.
    Teorię już prawie obczaiłam, bo jestem po seansie instruktażowym, pozostały wyliczenia i łańcuszek.
    Oby nam wszystkim ten projekt wyszedł „za pierwszym podejściem” = bez prucia. :)

  • Jak słyszę, ze komuś się próbka zgadza z rozpiską we wzorze, to oczy otwieram ze zdumienia – mi jeszcze nigdy nic się nie zgodziło. Zawsze przeliczam wszystko i w dodatku zawsze dwa razy – bo rozmiar próbki też się ma nijak do rozmiarów udziergu – więc pruję.
    Tu jest dla mnie szansa, bo krytyczny moment – czyli dopasowanie w biuście jest dopiero pod koniec, więc wtedy już będę miała kawał dzianiny do wyliczeń, a na dole jest pewien margines.
    Robię z tego dziko cienkiego lnu i wszystko wskazuje na to, że wyjdzie mi coś przypominającego siatkę. :P
    Jeśli oczywiście wyjdzie :P

    • U mnie się zazwyczaj nie zgadza trochę, jeśli już się próbką z wzoru przejmuję. Wystarcza mała zmian wielkości drutów i pasuje. A tu… Nawet wielka zmiana drutów nie pomogła :)
      Dziko cienki len na lato, jako narzutka to niezły pomysł. Sama kombinuję wersję letnią z jakiejś bawełny.

  • Swietny film, ja dolacze do Was moze jutro albo pojutrze, jak chociaz troszke ozdrowieje. Zlapalam taka zaraze, ze uwierzcie, nie mam nawet ochoty na kawe a robotka jest zbyt ciezka haha. Koszmar, zapodalam sobie nawet wolne od pracy na przyszly tydzien a to przy niecheci do kawy oznacza, ze jest powaznie.
    Zastanawiam sie nad tym asymetrycznym dekoltem, ja chyba jednak chce ten sweterek bardziej zabudowany przy szyji wiec zwykly dekolt, eeeeeech wlasciwie nie wiem czego chce, poczekam az przestne sie gotowac zywcem i bez przypraw hehe.

    • Szybkiego ozdrowienia i chęci na kawę :D

    • Zdrowiej!!! A asymetryczny dekolt możesz przemyśleć, płytszy niż ten we wzorze, ale jednak „kopnięty”.

    • Dziekuje Kochane, nie ide do pracy wiec moge pozwolic sobie na najskuteczniejsze lekarstwo, goraca herbata z miodem manukowym, cytryna i ta ichnia ” ruda na myszach”.
      Tu mala ciakawostka, przyjaciel Szanwnego obdarowal mnie niedawno mala flaszeczka „rudej na myszach” ale ona wcale nie jest ruda, jest przezroczysta, bardzo mocna. Nie wiem jak smakuje, bo jeszcze nie probowalam (dla mnie to i tak wszystko bimber hahaha) ale nie mialam pojecia, ze whisky moze nie byc ruda. Produkuja ja na Orkanach w malych ilosciach. Tym bardziej nie powinnam zaczynac teraz dziergac….ide sie leczyc.

      • Idź, lecz się, ale podziergaj coś. Ja się zawsze śmieję, że w stanie lekkiego upojenia bywam twórcza do bólu. Ślubny śmieje się ze mnie, że nie tylko w dzierganiu, bo nie będzie mi wypominał, ile butelek wina mszalnego kupował, kiedy pisałam dwie prace dyplomowe na raz :)

  • Dołączę w poniedziałek, choć wszystko gotowe do rozpoczęcia. Rękawiczki mnie dopadły i chcę skończyć. A chęci wielkie do asymetrycznego mam, po obejrzeniu filmu wzrosły one niebotycznie :D Fajnie się zapowiada taki pętelkowy, choć mój będzie z włóczki łańcuszkowej. Próbka się zgadza, ale jak znam życie i swoje możliwości, rozjedzie mi się toto. No nie wiem, dlaczego tak mi się zawsze to nie zgadza. Pocieszam się, że nie tylko mnie ;)

  • Ja sobie powtarzam, ze nie zgadza się, bo uprawiamy sztukę, a nie nauki ścisłe ;)

  • Luty 6, 2016

    miszerej

    Ja jeszcze wczoraj obejrzałam film do Asymetrycznego z otwartą jadaczką ;) Dzisiaj zrobię powtórkę i dopiero wezmę się za obliczenia, może i mi wyjdzie pierwsza robótka bez prucia(po takim instruktarzu nie ma innego wyjścia) :) Próbkę już mam i się zgadza, więc jest nadzieja :) Ja chyba będę chciała asy-dekolt, ale z małymi rękawkami, okaże się w trakcie.
    Violica wracaj do zdrowia :)

  • Luty 6, 2016

    graada16

    Jestem po lekturze pierwszego odcinka Asymetrycznego.Niby wszystko rozumiem, ale jak to będzie w rzeczywistości to się okaże przy robieniu. Zaplanowałam sobie tą tuniczkę z eliana nicky. Próbka oczywiście nijak ma się do wyliczeń ze wzoru,ale ponieważ prawie nikomu się nie zgadza i IK dużo o tym mówi i wyjaśnia to się nie przejmuję. Mam natomiast pytanie co do przerabiania oczek na końcach rzędów skróconych. Przebrnęłam już etap podnoszenia karczku na plecach w Razemrozpinanym i tam oczka te są owijane i przerabiane później z podniesioną nitką. Czy nie powinnam tak samo robić również w tej tunice, zważywszy,że mam gładziutką nitkę i wszystko na wydzierganej dzianinie widać?
    Violica życzę dużo zdrowia i to szybko jak najszybciej:))

  • Luty 6, 2016

    Danusia1

    Super instrukcja. Fajnie że GRAADA16 spytała o oczka w rzędach skruconych, miałam o to dopytać , czyli warto czytać komentarze , żeby głowy nie zawracać. Bardzo fajnie wytłumaczyłaś możliwości konstrukcyjne, Dzięki czemu mogę sobie nie tylko dopasować rozmiar, ale i przemodelować pod własny gust. Zrobię bluzkę z dłuuuugim ogonem, i wąską na dole. I jak dobrze rozumuję , to przy zmniejszeniu obwodu na dole , i wydłużeniu ogona , to rzędy skrócone muszę robić co 2 , 3 oczka. Zrobię próbkę przeliczę, najwyżej spruje . Bo w wersji rozszerzonej wydaje mi się ta tunika , odzieżą ciążową. A dekolt asymetryczny na maksa.Dziękuję za film.

    • Po południu doleciałam do pachy, z długością taką tunikową i ma to w sobie spory potencjał ciążowy :) Ale co ciekawe, chyba przez ten ogon nie mam wrażenia, że się zrobiłam grubsza niż wyższa :)
      I tak, robisz rzędy skrócone bardzo gęsto.

  • A ja dopiero przed chwilą nabrałam oczka prowizorycznego łańcuszka. :(
    Po przerobieniu 14 oczek włóczką właściwą zauważyłam, że oczka nabrane szydełkiem wyglądają, jak prawe przekręcone.
    Prawe na drutach przerabiam wkłuwając prawy drut od lewej do prawej strony za przednią część oczka na lewym drucie. Pewnie nie spruje mi się ten „prowizoryczny”?
    Grunt, że zaczęłam.
    Czy szerokość dołu Twojej „pętelkowej” tuniki jest taki w sam raz, czy ew. mógłby być węższy?
    Bożena

  • No to sobie zaczęłam następną robótkę:) Próbka o dziwo mi się zgodziła idealnie ,więc nie muszę nic przeliczać.Zresztą sobotę miałam próbkową i wszystkie mi się zgodziły,co u mnie jest jakimś dziwem,przeważnie muszę przeliczać .Asymetrycznego mam zamiar zrobić z normalnym dekoltem i to nie za głębokim bo mi do sweterka taki bardziej pasuje, ale już planuję letnią tunikę i wtedy poszaleję,zrobię dłuższy ten ogon i kopnięty dekolt :)

  • Jestem tu nowa dlatego na wstępie witam wszystkich tworzących tę małą,fantastyczną społeczność dziergającą :))
    Zdecydowanie muszę zrobić tę tunikę, ale aktualnie jestem w trakcie zwyklaka i rzeźbię dekolt. Jestem pod wrażeniem przejrzystości wszystkich instrukcji i tego ile nowych rzeczy się z nich dowiedziałam. Zupełnie jakby ktoś mnie prowadził za rękę. Nie mogę się doczekać kolejnych etapów :) Tunika będzie kolejna jak skończę zwyklaka. Mam na oku włóczkę z jedwabiem, nylonem i angorą w składzie- cienka. niestety mam tylko 300 g. Będę robić rozmiar 42, zastanawiam się czy starczy, zwłaszcza że chciałam dodać króciutkie rękawki.

    • Witamy u nas! Rozgość się, poczuj się dobrze i zostań na dłużej.
      A co do ilości – grubsze druty, czyli delikatniejsza dzianina i może wystarczy. Pytanie, jakiej grubości jest ta włóczka.

      • Trudno powiedzieć bo jest już przewinięta w kłębki i nie mam etykiet, ale na moje niewyrobione oko jakieś 400 metrów na 100 g

        • Jeżeli to ma być normalnej „gęstości”, to może być krucho, szczególnie przy wersji tunikowej, dłuższej. Ale jeśli to może być dowolnie dziurawe, to jest szansa, przy odpowiednio grubych drutach.

          • Zrobię próbkę i zobaczę jak to wygląda, jak nie to rozejrzę się w swoich zapasach za czymś innym. Dziękuję za podpowiedzi :)

  • U mnie na szczęście tylko z jednym pruciem. Drugie podejście już było właściwe. Dorobiłam do pach i z niecierpliwością czekam na kolejną część. :)

  • Cierpliwie poczekamy, są jeszcze inne rozgrzebane robótki, no i zadania turniejowe w trakcie wykonywania :)

  • Udało mi się dzisiaj dołączyć :D O dziwo, tym razem nic mi się nie rozjechało, część po rzędach skróconych ma dokładnie tyle, ile powinna mieć. Pierwszy raz taka przyjemność mnie spotkała :) A teraz oddalam się do dalszego dziergania, a sporo przede mną, bo chcę tunikę :)

  • Chyba zwariowałam, że zachciało mi się modelowania dzianiny.
    Mi tak „gładko” nie idzie. :) Jestem w miejscu, od którego zaczyna się gubienie oczek.
    Aby zgubić oczka po wyrobieniu ogona i osiągnąć wysokość pachy dla mojej próbki 10 cm = 27 rz. potrzebuję przerobić 14 „, czyli 14 x 2,54 cm = 35,6 cm, co odpowiada 96 rzędom.
    Muszę zgubić 70 oczek, bo w okolicy bioder korzystam z rozmiarówki 44 a biustu ~42.
    Czyli 7x gubię a 6 x przerabiam po 16 rzędów?

  • Luty 13, 2016

    dreamingcomet

    no to mam troche wiecej czasu(zostal ostatni projekt do oddania, ale to na 21.02 wiec jeszcze mam troche czasu na rzuty przekroje i makiete :D) i biore sie za ogladanie asymetrycznego! (co z tego ze dwa sweterki czekaja na rekawy… asymetryczny na szczescie bedzie robiony BEZ) probke juz zrobilam jakos chwile po tym jak pojawil sie filmik, bo wtedy mnie olsnilo z czego – Nako venus! zobaczymy co z tego bedzie ;) ale taka letnia, mozna powiedziec dziurawa bluzczka na cos zeby zalozyc albo na plaze/basen wydaje mi sie ze bedzie ok ;) probka prawie idealna bo 18o=10cm i ok15rz=5cm ; wiec jest w miare niezle ;) co prawda liczylam przed namoczeniem probke z 10 razy i po z 20 i za kazdym razem mam jedno oczko wiecej lub mniej ;) ale z ta wloczka inaczej sie chyba nie da :D zastanawiam sie jeszcze czy nie zrobic probki z drutow wiekszych (robilam na 4.5, zastanawiam sie nad 5… ale je mam jedne i bez odkrecanej zylki ;p )

  • Luty 17, 2016

    graada16

    Rozpinany skończony, właśnie kręci się w pralce.A ja zaczęłam podchodzić do asymetrycznego i już na samym początku mam zagwozdkę. Robię z eliana nicky. Próbka na drutach 3.00 wyszła mi taka, że 25o. to jest 10cm. Jak przeliczę to na potrzebne 140cm. na początku to muszę nabrać 350 oczek. Rozmiary we wzorze kończą się na 308. Nie chcę zwiększać grubości drutów, bo wyjdzie mi dzianina z prześwitami a taka mi nie pasuje. W takim razie robić czy nie robić? Oto jest pytanie. Pomocy!

    • Robić! Albo według największego rozmiaru i liczyć na to, że to jest ciężka włóczka, która ma tendencje do rozciągania się i lekko się powiększy po praniu. Szczególnie, jeśli różnice centymetrowe nie są duże przy 308 i 350.
      A jeśli nie, to rób na 350. Wszystko jest podane jako do samodzielnego dostosowania, więc wielkości z wzoru możesz sobie też dostosować i przy ogonie na dole, i przy zmniejszaniu i przy dekolcie.

  • Luty 17, 2016

    graada16

    No to raz kozie…. robię.Nabrałam 350 oczek i lecę z ogonem, a co z tego wyjdzie to się okaże.Najwyżej będę pruć.Podobno prucie to jedna z umiejętności, której każda dziewiarka musi się nauczyć ( czytaj: do której musi się przyzwyczaić).

Musisz się zalogować aby komentować