Krople Rosy

IMG_4663

Wszystko w jednym wpisie – będzie zatem długo i dużo. Wykorzystujemy wzór Dew Drops, którego autorką jest Bex Hopkins. Wzór, do którego spokojnie może podejść nawet osoba bez wielkiego doświadczenia w robieniu chust. Wystarczy cierpliwość i uwaga w czytaniu schematu i jak zwykle liczenie oczek i sprawdzanie, czy linie rysowane dwoma razem przerabianymi na prawo są ciągłe, a trzy razem wypadają na czubkach kroplek rosy i wspomnianych linii. Ażur jest robiony głównie na prawej stronie robótki i tylko sporadycznie dzierga się jego drobne elementy na stronie lewej.

PROLOG, czyli spis narzędzi i materiałów

Włóczka – autorka sugeruje dwie możliwości. Nieco grubsza włóczka (400-500 m w 100 g), której potrzebujemy około 600 metrów, czyli około 150 gramów. Nieco cieńsza włóczka (600-800 m w 100 g), a wtedy potrzebujemy jej około 650 metrów, czyli około 100 gramów.

Chusta robiona z cieńszej włóczki (typu „lace”) i trzymając się standardowego rozkładu rzędów wzorów (wyjaśnienie, gdzie ich szukać i jak je modyfikować jest na filmie) według Bex ma wymiary 75 cm wysokości i 160 cm szerokości.

Wybierając włóczkę mamy dość dużą dowolność, co do jej rodzaju i grubości. Tym bardziej, że tabelki zawarte w opisie pozwalają dość łatwo zmieniać wielkość chusty. Jednak bardzo ważne jest, by była to włóczka, która się dobrze zblokuje. Inaczej ażurowe kropelki rosy nie będą miały takiego uroku, jak powinny, ponieważ będą ściśnięte i nie będzie widać ażurowych linii wokół nich.

Druty – niezależnie od grubości włóczki autorka sugeruje wykorzystanie drutów 3.75.

Wzórdrukujemy go bezpośrednio ze strony Ravelry Autorka zdecydowała, że jej wzór będzie płatny. Nadal jest dostępny pod tym samym linkiem, ale jeżeli ktoś nie pobrał go wcześniej, to oznacza, ze musi go kupić.

Drobiazgi – 4 markery, nożyczki, szydełko, długopis do zaznaczania rzędów.

IMG_4660

W moim przypadku Krople Rosy powstały z Elian Elegance, czyli mieszanki mohairu i akrylu (65/35). Wysoka zawartość mohairu gwarantuje to, że chusta blokuje się idealnie, zachowując kształt po wyschnięciu. Zużyłam dokładnie tyle, ile „przepowiedziała” autorka, czyli 646 metrów, a to dało około 170 gramów (nieco ponad 3 motki). Chusta wyszła duża (190 cm szerokości na 84 wysokości). Można było ją nieco zmniejszyć (mniej rzędów robionych prawymi – 56 lub 64 a nie 72 rzędy pierwszego schematu) i spokojnie zmieścić się w 3 motkach, bez zaczynania czwartego. Dziergałam na drutach 3.75, ale pilnując, żeby robić luźno – moherowa nitka musi mieć „oddech”, żeby włoski miały się gdzie wichrzyć :)

(Mała podpowiedź – gdyby ktoś chciał również dziergać z Elegance’a i miał zamiar „nabyć go drogą kupna”, to proszę poczekajcie do poniedziałku, 20. kwietnia :) ).

IMG_4666

JAK ZROBIĆ

Wszystko na filmach – są podzielone na dwie części, żeby się wygodniej oglądało.

Część pierwsza:

Część druga:

IMG_4664

PRANIE I BLOKOWANIE

Tradycyjnie w kwestii prania odsyłam do wpisu z chusty Echo Flowers. O praniu mohairu było przy okazji wpisu zapowiadającego chustę Dew Drops.

Blokowanie wywoływało we mnie lekki niepokój, ponieważ wzór chusty przewiduje znacznie więcej dodanych oczek w okolicach brzegu niż w tradycyjnej trójkątnej chuście. Po zamknięciu oczek okazało się jednak, że górny brzeg nie wymaga układania w półkole z wierzchołkami skierowanymi ku górze. Bardzo grzecznie i bezproblemowo daje się idealnie ułożyć w kształcie trójkąta.

2015-04-18 13.58.51

Kobieta z syndromem ciągłego niepokoju twórczego.

59 komentarzy

  • Kwiecień 19, 2015

    morgana

    Jak super, że jest kursik :) . To nic, że z nudów wczoraj zaczęłam tęczową chustę ;) .

    „Mała podpowiedź – gdyby ktoś chciał również dziergać z Elegance’a i miał zamiar „nabyć go drogą kupna”, to proszę poczekajcie do poniedziałku, 20. kwietnia”

    Wrrrrr, czyli nawet z dokupieniem moherku się pospieszyłam… eh ty życie ;)

  • Kwiecień 19, 2015

    gardenia15

    To ja sobie również powarczę do wtóru wrrrr, wrrrrr.
    Też miałam zamiar robić z Eliana i kupiłam nawet motki ale……….2. Byłam święcie przekonana, że mi wystarczy bo jakoś zdawało mi się, że jego jest w motku więcej metrów. Chyba muszę zmienić koncepcję i Krople będą albo z zielonego Lace, albo z białej Haapsalu, ewentualnie z czerwonej Romy.
    Nie wiem, która będzie lepsza…..

    • Dwa motki to materiał na malusieńkie coś. Trzy wystarczą, ale i tak trzeba nieco zmniejszyć ilość prawych oczek na początku.
      To mohair, wydajne toto nie jest.

      • Kwiecień 19, 2015

        gardenia15

        Niestety nie jest, ale to nic dokupię kiedyś, przy okazji, więcej.
        Tylko nadal nie wiem, na co teraz się zdecydować. Jakieś sugestie mile widziane:))

        • A może wybierz kolorem… Który teraz wywołuje największy uśmiech. No i z Haapsalu to będzie inny efekt – takiej ażurowej całości. Z tych grubszych część robiona prawymi i środki kropelek będą lepiej widoczne.

  • Kwiecień 19, 2015

    LusiaM

    :) No nareszcie , zaglądałam tu dziś z 15 razy czekając na efekt! Jest śliczny więc czym prędzej biegnę oglądać „jak to się robi” i szykuję niteczki na szal prostokątny :D
    Dzięki piekne !!! :)

    • I jak widać blokuje się do trójkąta i to w zasadzie idealnie „w połówkę kwadratu”.

      • Kwiecień 19, 2015

        LusiaM

        Ale mi się marzy prostokąt :) taki 3:1 i już wymyśliłam !!! Muszę go robić od środka – jak skarpetkę od palców i na każdym rogu dodawać jak przy … no właśnie – chyba, jak przy oczku środkowym – co drugi rząd – z każdej strony markera :) Trochę mi to zaburzy wygląd w rogach zewnętrznych , ale wydaje mi się , że w ten sposób nie będę miała w rogach naddatków … Tak sobie myślę „na głos” … W każdym razie dzięki Tobie wiem już jak to rozgryźć :)

  • Kwiecień 19, 2015

    morgana

    Klub warczących :D
    Agnieszko, spokojnie, ja bez pretensji czy czegoś :).
    Ot po prostu czasem na własnej skórze sie przekonuję, że co nagle to po diable… Po czym i tak robię nagle :).
    Myślisz, że jak z Eliana zrobię na drutach 4, to będzie ok?

  • Sliczna jest ta chusta i tak dobrze dobrany kolor.Jestem ciekawa czy tez tak dobrze bedzie widoczny wzor na ciemno-zielonym.

  • A ja głupia, proponowałam Dew Drops z jedwabiu. Hmm, no cóż, jakoś zapomniałam o tym, że to się pojawi w razemrobieniu. Szczerze mówiąc, to myślałam o wersji chusty w kształcie rogalika, ale dew drops w każdym wydaniu jest piękna, a ta Twoja ma piękny pastelowy kolorek. Zaczynam żałować, że nie jestem sturęką boginią, bo pewnie wtedy w każdej parze rąk byłaby jakaś robótka. Jak tu pogodzić wszystko to, co by się chciało z tym, co jest realnie możliwe. Ale nie powinnam narzekać, bo dzisiaj to chyba pobiłam rekord swojej dziewiarskiej wydajności :)

    • Jak się dzierga toto z mohairu, to oczka brzegowe wychodzą dość ścisło i ten górny brzeg jest wtedy nieco „ograniczony” w swej elastyczności – można spokojnie go wygiąć i mieć rogala. Ale dla Lusi chciałam sprawdzić, czy trójkąt będzie osiągalny. Może następnym razem sobie ją zblokuję w rogalik z ogonem :)

      • Już wiem, jak to często u mnie bywa, zmiksowały mi się w głowie dwa wzory Dew Drops i Eyeblink i myślałam o ażurze jednej, a kształcie drugiej. Ale może warto by to Dew Drops przerobić. Ja na razie nie potrafię ;)

  • Kwiecień 19, 2015

    Odyseja

    Prześliczna! Moher zdecydowanie bardziej mi się podoba do tego wzoru. Lace Dropsa schodzi około 600 m na drutach 3,0. Jestem pewna, że się w tym miesiącu zrobi luźno na regałach z Elegance’m :)

    • Albo poznikają te mohairy chomikowane po kartonach i szafkach, na które nie było pomysłu. Bo nada się każdy – niezależnie od długości włoska.
      Ale ja to pewnie kiedyś jeszcze zrobię z Lace’a właśnie i w wersji – minimum prawych, maksimum rosy.

  • Kwiecień 19, 2015

    ewasosnowiec

    No i następna pokusa

  • Kwiecień 19, 2015

    Odyseja

    O! To jest myśl! Ja na pewno zrobię z moheru. I właśnie Elegance. Już się przymierzałam do zachomikowanego moheru, ale po próbce wydał mi się za gruby. Może wytęskniona wiosna każe odchodzić od grubszej włóczki

  • Kwiecień 19, 2015

    Gonia

    Czekałam na ten wpis jak wszystkie i razem dziergajace, teraz tylko zakup odpowiedniej włóczki. Czy to ma być moher a może coś innego? A cienkie też?

  • Cudna, tylko kolorek taki trochę zimowy poranek mi przypomniał – a może to dla tego ze u mnie było dzisiaj zimno.

  • Kwiecień 19, 2015

    morgana

    Jako niecierpliwiec chwyciłam już za drutki i muszę, Agnieszko, przyznać ci rację – ta kudłata moherowa chmurka jest przecudna :) .

  • Kwiecień 20, 2015

    Katarzyna

    Z okazji imienin życzę samych udanych udziergów i dużo dużo szczęścia.
    Czekałam na ten kursik z niecierpliwością. U mnie będą krople czerwonego wina

  • Kwiecień 20, 2015

    IwonaP

    Niebieska chusta jest bardzo ładna. Mam pytanie czy włoczki z dodatkiem bambusa będą nadawały się na zrobienie tej chusty?

    • Nie jest to włóczka sugerowana przez autorkę, ale ja nie widzę problemu – tylko trzeba pamiętać, że zamoczony wyciągnie się znacznie i pilnować kształtu w czasie blokowania, żeby jednak przypominało to trójkąt :)

  • Kwiecień 20, 2015

    Ela P.

    Aga, wszystkie co najlepsze, samych szczęśliwych dni:))
    Krople w tym kolorze są niezwykle urokliwe, nabrałam ochoty na takie moherowe cudo, tylko kiedy ja znajdę trochę czasu, kiedy? nie mam pojęcia

  • Kwiecień 20, 2015

    Annika

    Agnieszko,Wszystkiego naj..naj.. z okazji imienin.
    Moje Krople Rosy będą z Romy ecru ,a chrześniaczka właśnie siedzi w Sklep-IKu wybierając
    Elegance bo chce moherową ( moje przekleństwo dwóch robionych tym samym wzorem trwa i ma się dobrze:) Jak wybierze wszystko co chce- pójdę płacić ;)

    • Ciesz się, że wybiera, a nie marudzi, ze chce, ale nie wie, co :) A robiąc z Romy i Elegance’a będziesz miała tak różne wrażenia, że może nie będzie tak źle z powtarzalnością :)
      Bardzo dziękuję za życzenia!

      • Kwiecień 20, 2015

        Annika

        Ja się do powtarzalności przyzwyczaiłam :) A rzeczywiście wrażenia z pewnością będą inne .
        No idę płacić – wybrała i moher i resztę ,ciotka będzie dziergać. A w końcu powinnam też odzyskać aparat to się w końcu moje udziergi pojawią w SPA

  • Kwiecień 20, 2015

    mamalosi

    Zdrówka i radości :) Ja dla odmiany jestem styczniową Agnieszką.
    Pięknie wygląda ten moherek i w dodatku niebieski… Tylko dodatkowy czas powinien jeszcze być w ofercie sklep-iku ;)

  • Kwiecień 22, 2015

    Karolcia

    Tempa w robótkach to tylko pozazdrościć Tobie ,ja jestem w trakcie robienia Maluki ,a tutaj już jest gotowa Piękna chusta i jak cudnie zblokowana .Po prostu BRAWO !!!
    Krople Rosy też będę robić mam nawet zapasy Luny Madame Tricote ,ale to później .
    pozdrawiam

  • Kwiecień 22, 2015

    Beatami

    Znowu nie zdążyłam skończyć poprzednich – tak , to już nie jedna a kilka – robótek, a tu następna , która mnie kusi. Zdecydowanie przychylam się do pomysłu wprowadzenia do oferty sklepiku ” pakietów wolnego czasu „. Pozdrawiam Beata

  • Kwiecień 23, 2015

    Katarzyna

    Witam. Zaczęłam robić Kropelki z Alpaki 800m/100g. Prułam już parę razy, zmieniałam wielkość drutów ( teraz robię 3.25 ) i nadal nie podoba mi się wygląd brzegu z racji narzutów na lewej stronie. Mam wątpliwości czy oczka ładnie ułożą się po blokowaniu. Teraz te przerobione nad narzutami są dziwnie ściągnięte ;(

    • Po namoczeniu i blokowaniu powinny się znacznie wyrównać. Taki sposób dodawania na brzegu zawsze wygląda „inaczej” niż ten, do którego jesteśmy przyzwyczajone.
      Rozwiązaniem jest – zamiast narzutów – robienie w rzędach parzystych i nieparzystych w miejscu narzutów oczka na nitce poprzedniego brzegu. Nawet oczka przekręconego. Wtedy dziury znikną tam zupełnie.

  • Kwiecień 23, 2015

    Katarzyna

    Dziękuję. Spróbuję zrobić inaczej – jeszcze mam mało do prucia.

  • No dobra, to pierwszy prezent kropelkowy z moheru schnie sobie ładnie…
    A tu czeka kolejna okazja i w związku z tym mam pytanie.
    Miałam zaplanowaną na prezent jakąś chustę z cienizny Haapsalu. Myślałam o Aeolianie, ale on jednak mega czasochłonny jest. Myślisz, Agnieszko, że da się z tego zrobić Dew Drops? Wrzuciłam toto na druty 2,5 i zobaczę, ale jakoś mocno niepewnie się czuję :)

  • Tak, tak, tego jestem świadoma, że trzeba będzie dodać… myślę, że i tu, i tu ;)
    To teraz już spokojnie mogę dziergać, dzięki za szybkie wsparcie :)

  • Lipiec 16, 2015

    kasianka

    nie wiem czy ktoś (:)) tu jeszcze zagląda…w końcu się odważyłam zabrać za ażurową chustę i…od razu kicha. Coś mam problem z narzutami i ich przerabianiem , jakieś dziury brzydkie wychodzą ale nie o tym chciałam…jako że to moja pierwsza chusta to mam inny problem/pytanie – czy to normalne że ten brzeg taki mi „ściśnięty” wychodzi i że zdaje się że jest go za mało w stosunku do całej reszty? wiem że blokowanie robi cuda ale że aż tak? dziękuję za ewentualną odpowiedź (acha no i robię go- ten brzeg- tak samo ściśle jak całą resztę..)

    • Zagląda, zagląda :) Każdy komentarz widoczny jest w panelu administracyjnym, więc nic mnie nie umyka.
      Tak, to normalne. Pisałam komuś, chyba w mailu, że ja sama miałam wrażenie, że mam ten brzeg tak ścisły, że mi rogal wyjdzie. Po moczeniu puścił.
      Ale nie zmienia to faktu, że staraj się te oczka robić jak najluźniej. Ale bez stresu – woda czyni cuda :)
      A nierówne narzuty też powinny się wyrównać.

  • Czerwiec 30, 2016

    Marta P.

    Witam.
    Po raz kolejny obejrzałam dzisiaj filmik z tworzeniem tej chusty. Chciałam niemal od razu wziąć się za jej zrobienie ale… zonk. Otwieram stronę by pobrać wzór i piszą, że muszę zapłacić 3,57GBP lub 4,95$ a miał być darmowy :(

Musisz się zalogować aby komentować