Początek Tibetan Clouds na pięciu drutach

Zaczynanie robótki na 5 drutach skarpetkowych, gdzie mamy na nich razem 8 oczek, to wyzwanie nawet dla bardzo doświadczonej dziewiarki. Druty oddalają się w zorganizowanym pośpiechu. Oczka się puszczają. A na środku powstaje czarna dziura. A my w rozpaczy. Powyżej macie 10 minut filmu, który powinien nieco ułatwić to wyzwanie.

Tym sposobem zaczynamy nie tylko Tibetan Clouds, ale też wszystkie serwety robione na drutach, berety zaczynane od środka itp.

Douglas Adams miał rację, że cokolwiek się dzieje trzeba być uzbrojonym w ręcznik. Zatem przygotujcie włóczkę, pięć drutów, szydełko i… ręcznik.

Bezproblemowego dziergania!

Kobieta z syndromem ciągłego niepokoju twórczego.

21 komentarzy

  • Toż to oscarowa produkcja:-)
    Zaraz spróbuję -powinno się udać bo -jak zawsze Twój glos mnie uspokoił :-)
    Dziękuję

  • Czerwiec 7, 2014

    gardenia15

    5 drutów- nigdy, ale druty na żyłce to owszem.
    Kiedyś próbowałam zacząć serwetkę na pięciu metalowych drutach, porażka całkowita. A potem przeczytałam, że można zacząć na drutach z żyłka, spróbowałam i poooooszło. Od tej pory pięciu drutów nie tykam, no najwyżej jednego kiedy robię warkocze.
    Natomiast dwóch centralnych motywów z Tybetańskiego, użyłam do wykonania środka bieżnika. Fajny wyszedł. Zdjęć Ci nie wysłałam, muszę je zrobić na ciemniejszym tle , bo beżowego bieżnika na białym ręczniku to za bardzo nie widać.

    • Ja się przyzwyczaiłam do tego, że zaczynam na i czasami dość długo na nich dziergam. Ot, takie „zboczenie zawodowe” lubię metalowy hałas :)
      A co do bieżnika… Skoro się już pochwaliłaś publicznie, to czy uda się Ciebie przekonać/ubłagać/wyprosić, żebyś wrzuciła bieżniczek do SPA…. Plizzzzzz……. Niech ja Cię w końcu mogę pochwalić publicznie.

      • Czerwiec 7, 2014

        gardenia15

        Zobaczę co się da zrobić w kwestii SPA, bo wiesz ja zbyt biegła w sprawach komputera to nie jestem. Może się nie udać.
        A mała Ci się podobała?

  • Czerwiec 7, 2014

    Annika

    Biję pokłony!
    Ponieważ jak pisałam mam ten szal w planach zaraz po skończeniu chusty, to już mi zaczął spędzać sen z powiek ten początek 8 oczek cieniuteńkiej włóczki na 5 drutach ! Wiedziałam że to będzie mega problem a teraz wiem ,że dam radę :) Nigdy bym nie wpadła na leżącą robótkę.
    Jeszcze raz pokłony w podzięce za filmik .Dziękuję.

  • Kreatywna dziewiarka wszystko potrafi :)

  • Czerwiec 7, 2014

    murfkojad

    świetna i bardzo pomysłowa podpowiedź :)

  • Dobry patent z tym ręcznikiem. Że ja na to nie wpadłam! Robiłam niby tak samo ale bez ręcznika, po prostu obracałam robótkę na stole. Niby się tak też da ale z ręcznikiem na pewno łatwiej :-)

  • Czerwiec 8, 2014

    Karolcia

    Wow jesteś cudowna ! po prostu genialne z ………… ręcznikiem teraz dam radę !
    Dziękuję za bezproblemowe dzierganie ,a operatorowi za świetny film jesteście cudowną drużyną !!

    • :) Operator miałby dużo do powiedzenia o tym filmie, który zaczynaliśmy… 5 razy :) Z czego dwa razy powtórka była moją winą :)
      I z ręcznikiem nadal to nie będzie „dziewiarski raj”, ale powinno być mniej stresująco. A ręcznik (z szydełkiem do spółki) eliminuje wiele problemów z drutami latającymi na wszystkie strony.

  • Szal wspaniały. Twoje sugestie nieocenione. Filmiki – bez nich nie można by spokojnie i bez obaw zacząć. Chyba się skusze.

Musisz się zalogować aby komentować