Urok piegów

IMG_7167

I skończone – mitenki i otulacz. Wszystko w piegi.

W zasadzie o wzorze nie ma ani słowa do napisania ponad to, co już zdążyłam poopowiadać w Dzierganiu na Żywo.

IMG_7169

Za to mam dwa przemyślenia na temat włóczki – Big Delight to była włóczka, do której podchodziłam lekko nieufnie, bo dość grube toto, a z jednego grubego włókna o minimalnym skręcie. Wylazł ze mnie niewierny Tomasz – jak ludzie mówili, że to świetna włóczka, to nie wierzyłam. Musiałam dotknąć. Świetna włóczka! Nie do wszystkiego się nadaje, ale w takich rzeczach, jak czapki, otulacze, ciepłe rękawiczki, wielkie swetrzyska, pledy - tworzy cudowne, genialne kolorystycznie robótki. I za te farbowania chyba polubiłam Big Delighta najbardziej, bo ma płynne przejścia i dość długie pasma farbowania.

Otulacz jest łączony graftingiem i wykańczałam go szydełkiem, przy okazji sprawdziłam, jak się toto zachowuje w kontakcie z nim. Poprawnie i grzecznie. Miło się to szydełkowało.

IMG_7170

Zostało mi trochę włóczki i właśnie intensywnie myślę, czy nie przerobić jej na ściągacze do szarego sweterka – oczywiście ściągacze w piegi, bo napad miłości do tego wzoru trwa i nie chce puścić. A pomysł pojawił się, kiedy spojrzałam na otulacz złożony na pół.

IMG_7172

Mitenki i otulacz to moje ostatnie zadanie z 

Lelewela 2 – Wzór mnie napadł

Kobieta z syndromem ciągłego niepokoju twórczego.

19 komentarzy

  • Rzeczywiście rewelacyjny jest ten wzór! Na większej powierzchni dopiero widać cały jego urok :) Stworzyłaś piękny komplet :D Delight kusi mnie, ale muszę się opanowac i wezmę go pod uwagę w kolejnym sezonie zimowym, teraz czas pomyśleć o czymś lżejszym ;)

  • Ten wzór też mnie napadł, fajny jest, mamie go pokazałam i od razu jej się spodobał więc zaczęła dziergać. Mnie tak napadło, że mam mitenki, opaskę i na szyję niby komin tylko połączę zrobię zdjęcia i wrzucam do Spa ;)

  • Marzec 1, 2016

    antracytowa

    Bardzo miło się Ciebie oglądało częściowo na żywo częściowo z odtworzenia, efektowny komplecik powstał, chociaż ja bym pewnie w nim odwróciła kolory ;)
    Sam wzór bardzo wdzięczny, do tego stopnia ze aż zrobiłam chustę (a chust prawie nie noszę) w cztery godziny (może na zdjęciach nie było widać piegów bo się kolory zlały ale one tam są) i nabrałam ochoty na kolejną klasycznie czarno-białą lub czerwono-czarną czyli pieguski są równie zaraźliwe jak brioszka ;)

    • Zaraźliwe toto strasznie! Ale część tej zaraźliwości wynika z wszechstronności wzoru – Twoja chusta najlepszym przykładem!

      • Marzec 1, 2016

        antracytowa

        Chusta chustą to tylko kilka godzin, ale zeszycie z inspiracjami zapisałam sobie jeszcze na kiedyś i sukienkę, i cieniutki sweterek vintage z użyciem piegów. 100 lat nie wystarczy żeby wszystko zrobić, mała hala maszyn dziewiarskich by mi się przydała, tym bardziej że co rusz podrzucasz tu jakieś ciekawe wzory :D

  • Ja jeszcze piegów nie spróbowałam, ale im dłużej na nie patrzę, tym większa ochota mnie bierze. I fakt – tyle tu inspiracji, że ja też zawrotu głowy dostaję i już przebieram nóżkami czekając na przesyłkę z włóczkami od Agi :)
    Antracytowa – super pomysł z tym zeszytem na inspiracje, podbieram go :) bo do tej pory moje mini karteczki biegały po półkach przy porządkach czynionych przez męża, a ja biegałam za nim, gdzie moje wzorki :P
    Pozdrawiam Was gorąco

    • Paczka dzisiaj wyruszyła w świat, przed weekendem będzie z całym dobrem w środku :)
      A nadmiar inspiracji dopada każdą z nas – gdyby tak doba miała 48, a jeszcze lepiej 72 godziny :)

      • …i jeszcze worek pieniędzy i zdrowy kręgosłup, a wydziergane skrzydła poniosłyby mnie w bajeczny świat wydrutkowanych łąk, pól pod samo słońce hehe :P odleciałam w inspiracje.
        Za paczuszkę dziękuję, już ją śledzę :D

  • Cudeńka :))

  • Marzec 1, 2016

    fafique

    Dobry wieczór :)
    Ciekawe, jak prezentowałby się ten wzorek w żakiecie Chanel… takim czarno białym…

  • No to jeszcze czapy tylko brakuje ;)

    Komplecik wyszedł superaśnie!

    Ciekawe jakby się taki ściągacz w praktyce sprawdzał…

Musisz się zalogować aby komentować