Zupełne szaleństwo

IMG_9130

Wczorajszy wpis „napadowy” wyraźnie dawał do zrozumienia, że napad był podwójny i powstaje coś jeszcze, co zostało zainspirowane przez nowy numer The Knitter.

Zupełne szaleństwo, kompletne! Ale jakie śliczne.

W numerze jest pomysł Judy Furlong na plecak – Nanjing. Konstrukcyjnie bardzo prosty, ale składający się w ciekawy i wysoce użytkowy kształt. A do tego mozaikowy wzór.

Screen_Shot_2017-01-31_at_10.18.23_medium

W oryginale kolory bardzo spokojnie, u mnie… znacznie mniej. Spore resztki Estońskiej, które czekały na pomysł na wykorzystanie, okazały się doskonałe i dają efekt kolorystyczny, który wywołuje u mnie uśmiech.

Opis sugeruje wykonanie całego plecaka ręcznie, ze sznureczkami włącznie. Raczej z tego zrezygnuję i te dodatki będą dokupione/znalezione w robótkowej szafie.

Screen_Shot_2017-01-31_at_10.18.46_medium

Dodatkowo będę musiała później pomyśleć o uszyciu wnętrza i to usztywniającego całość, ale to nie problem.

Cztery dni temu miałam jedną robótkę – kończyłam pasiasty sweter Ślubnego, a dziś… Plecak, Salt Grass pokazywany wczoraj i nasz wspólny Robiony Bokiem. Przyjmuję zakłady, co skończę pierwsze!

Kobieta z syndromem ciągłego niepokoju twórczego.

23 komentarzy

Musisz się zalogować aby komentować